Ty również chcesz polecić coś godnego uwagi?
Napisz do nas:
zalewkultury@wp.pl w temacie wpisując polecam.

 

26 lutego 2007 r.

 

Marek Szulc poleca:

 

www.wszystko.net

 

Myślałeś/aś kiedyś, żeby zrobić film? Nie masz pomysłu, tak? A może ochoty? Nawet jeśli masz i pomysł, i ochotę, to zapewne nie masz pieniędzy... Skąd je wziąć? Artur Wyrzykowski ma Pasję. A jego Pasją jest tworzenie filmów. Ma pomysł (i to jaki!), ma ochotę. No ale oczywiście nie ma pieniędzy. Ale nie przejmuje się tym. Zbiera pieniądze od... internautów!

 

Trudno zawsze o sponsora dla ambitnego, ale krótkometrażowego filmu. Zwłaszcza w Polsce. Ale czemu sponsorem musi być jedna instytucja? Pieniądze można zebrać także od kilkuset ludzi dobrej woli, którzy popierają aktywność. Wiedząc jak ciężko będzie przekonać jedną osobę, aby zainwestowała conajmniej kilkanaście tysięcy, postanowił przekonać wiele osób, aby zainwestowały niewielkie sumy. I to się sprawdza!

 

Artur Wyrzykowski chce nakręcić film o miłości. Ale bez banału i patosu. Za to z lekką ironią i przymrużeniem oka. „Miłość. Komedia. Prawie nie romantyczna, mocno ironiczna. On kocha ją, ona jego nie. On jest naiwnym idealistą i codziennie konfrontuje swe ideały z szarą rzeczywistością ludzi, których nie czeka w życiu już nic, cierpliwie czekając na kobietę swojego życia. Ona jest zagubioną kobietą, która wybrała niewłaściwe życie. Tyle. Będzie to film lekki i przyjemny, a jednocześnie niosący ze sobą głębokie treści.” – opowiada Artur, scenarzysta, reżyser i producent w jednej osobie.

 

Na początku było ciężko. Uczelnia wycofała się z projektu. „Postanowiłem produkować ten film samemu. Budżet zaczynałem zbierać od zera. Wiedziałem, że jeśli to ma się udać, to muszę jakoś zdobyć conajmniej kilkanaście tysięcy. Na zyski z filmu nie było co liczyć. Inwestycja to tak naprawdę działalność charytatywna.”

 

Scenariusz oraz storyboard (czyli scenariusz obrazkowy) jest do pobrania na stronie. Każdy może wejść i przeczytać. „Chcę, żeby była to komedia, chociaż niektórzy po przeczytaniu mówili mi, że to jest smutne. Ale nie zgadzam się z nimi. Bohater jest nieporadny. Jego myśli nie pasują do świata wokół. Od tych co poznali scenariusz usłyszałem, że też mieli podobne myśli, przeżycia. Chcę, żeby to była sprawnie opowiedziana historia.” - mówi autor.

 

„Wszystko” kręcone będzie na taśmie 16 mm, główne role zagrają absolwenci warszawskich szkół aktorskich: Mateusz Banasiuk i Patrycja Soliman. Trzon ekipy stanowią studenci szkoły filmowej w Łodzi. Będzie to film niezależny, producentem jest Stowarzyszenie Kompilacja Warszawska. Premiera planowana jest na wiosnę 2007.

 

Osobiście cenię Artura za jego Pasję, Miłość do filmu. Tacy ludzie jak on nie patrzą na to „co z tego mogą mieć materialnego”. Dla nich nie liczą się pieniądze. Zbierze trochę pieniędzy za pośrednictwem swojej strony, ale - bądźmy realistami - na pewno nigdy nie uzbiera wystarczającej sumy. Resztę będzie musiał wydać z własnej kieszeni. Tak samo jak inni niezależni twórcy w naszym kraju. Nie zważa on na trudności. Pomysł na film stał się dla niego czymś większym, mocniejszym, aniżeli sprawy finansowe. Od początku wyraźnie określił do czego chce dążyć: do tego, aby film został wyświetlony w kinie. Choćby tylko na jeden jedyny pokaz premierowy. Ale żeby był. To jest jego marzenie. I stara się do niego dążyć. Dzięki pomocy dziesiątkom, a nawet setkom nieznanych wcześniej osób, którzy są w stanie dać 10 zł. na realizację - Artur ma szansę zrealizować swoje marzenia. Czy i Ty także cenisz ludzi z Pasją??

 

Ty też możesz stać się współproducentem filmu „Wszystko”. Wystarczy, że wesprzesz producenta kwotą co najmniej 10 zł (większe wpłaty mile widziane). W zamian za to Twoje imię i nazwisko zostanie wymienione w napisach końcowych, a w ciągu pół roku na wskazany przez Ciebie adres zostanie wysłana płyta DVD z filmem.

 

Więcej szczegółów: www.wszystko.net. „Zalew Kultury” poleca!