Ty również chcesz polecić coś godnego uwagi?
Napisz do nas:
zalewkultury@wp.pl w temacie wpisując polecam.

 

2 kwietnia 2007 r.

 

Maya poleca:

 

CZERWONE TULIPANY

 

Wiosna za oknem, dużymi krokami zbliża się maj - Dzień Matki.

 

W mojej głowie królują tulipany. Te przepiękne stepowe kwiaty też kochają słońce tak jak ja. Pamiętam z dzieciństwa przydrożny ogródek w mojej wiosce zalany czerwoną lawą. Niezapomniany widok, który chcę zatrzymać na zawsze w sercu, gdzieś na jego krańcu, mimo że tak ważny. Cóż, na posadzenie tulipanów jest już za późno, bo trzeba było to zrobić we wrześniu, ale kto wtedy o tym myślał, hmm...

Ale mam na to inny pomysł chcę polecić wam przygotowanie papierowego tulipana, którego wielu z nas pamięta z zajęć z przedszkola lub szkoły podstawowej (ja pamiętam).

 

Zabieramy się do pracy. Przygotujcie czerwony kartonik o wymiarze 21cm x 21cm (obcięta karta formatu A4 idealnie się nada) i zielony kartonik o tym samym wymiarze. Zaczynamy od czerwonego kartonika, czyli pąka tulipana, zielonym zajmować będziemy się później.

 

I. Czerwony kartonik 21cm x 21cm

(kliknij aby powiększyć)

 

(kliknij aby powiększyć)

 

II. Zielony kartonik 21cm x 21cm

(kliknij aby powiększyć)

 

Dla mniej manualnej części czytelników bajeczka Jana Brzechwy

 

Tulipan i róża

W jednym stali wazonie tulipan i róża.
Rzekł tulipan:
Dalipan,
Że to mnie oburza,
Pokoju nikt nie wietrzy, duszno niesłychanie,
W takiej temperaturze żyć nie jestem w stanie.
Lufcik niech gospodyni przynajmniej otworzy,
Już wczoraj źle się czułem, a dziś - jeszcze gorzej!

Odrzecze na to róża: Panie
Tulipanie,
Proszę, niech pan nie nudzi i kwękać przestanie.
Egoista i sobek z pana! Jak pan może
Domagać się wietrzenia, gdy chłód jest na dworze?
Jeśli pan nie zamilknie - język panu przytnę!
Zdrowie mam takie kruche, płatki aksamitne,
Łodyżki delikatne, przeciągów się boję,
Zaraz dreszczy dostaję, gdy wietrzą pokoje,
Woń, barwę mogę stracić przy lada chorobie,
A pana to nie wzrusza. Pan myśli o sobie!

Rzekł tulipan:
Dalipan,
Sądzi pani błędnie,
Wiadomo, że kwiat każdy bez powietrza więdnie,
Lecz jeśli pani każe - chętnie się poświęcę,
Dla pięknej róży - wszystko! I nie mówmy więcej!
Okna pozamykane niech będą. Pokoje
Nieprzewietrzane. Trudno!
I zwiędli oboje.

Nazajutrz gospodyni, żałując tej straty,
Wyrzuciła na śmietnik dwa zwiędnięte kwiaty.

 

Jeśli ktoś dysponuje kawałkiem ogródka i nie zapomni w jesieni posadzić tulipanów, to na wiosnę będzie podziwiał soczystą czerwień.

 

Przepis na posadzenie tulipanów:

WRZESIEŃ- to najlepsza pora, aby posadzić tulipany. Do posadzenia należy wybrać cebule duże, zdrowe i bez uszkodzeń mechanicznych. Muszą być w stanie spoczynku tzn. nie mieć wyrośniętych liści oraz korzeni. Przed posadzeniem można cebule moczyć w roztworze preparatu grzybobójczego. Cebule należy sadzić piętką do dołu na głębokości odpowiadającej trzykrotnej wysokości cebuli; mniejsze gęściej a większe rzadziej. Po posadzeniu można cebulki podlewać a po pierwszych przymrozkach okryć torfem, korą lub gałązkami drzew iglastych. Tulipany nie powinny rosnąć w tym samym miejscu dłużej niż 3 lata, bo zbyt się zagęszczą i zdrobnieją.

 

Cóż można zrobić jeszcze z tulipanem? Tulipana można wystrugać, namalować, posłuchać (Zespół Czerwony Tulipan), założyć na obiektyw, ulepić, etc. Można ugotować holenderskie danie według Herr Engelberta von Smallhausena po prostu dodając płatki tulipanów do potrawy i można zrobić tulipana z butelki np. po winie, ale tego nie polecam – zbyt brutalne.

 

Życzę wielkiej inspiracji, nie tylko wtedy, gdy zakwitną tulipany.

Pozdrawiam

Maya